Jeny..Jak ja dawno nie pisałam do Was. To z wyniku braku czasu na wszystko, siedzę zakopana w stos notatek, książek, zadań i nie mam praktycznie na nic czasu.A dlaczego? Odpowiedź jest prosta sesja się zbliża. Mam nadzieję ,że wybaczycie mi to zaniedbanie. :) Zresztą u Was co słychać? Może podacie jakieś fajne kawałki, nowości? Bo nie jestem na bieżąco jeżeli chodzi o nowości muzyczne ostatniego tygodnia. Z tego co mi wiadomo i przeczytałam dziś na necie, wczoraj odbył się TOP TRENDY FESTIWAL. Na następny rok postanowiłam ,że się tam wybiorę. Pojawiło się tam sporo gwiazd i ich ciekawe kreacje. Byłam pod niesamowitym wrażeniem tej kolorystyki. Po prostu BAJECZNIE. A w piątek odbył się pokaz Bohoboco, którego zdjęcia wstawię poniżej. Kreacje były wyśmienicie dobrane. Można je było faktycznie podzielić na trzy części ; czarną, szaro-złotą, białą.
Przechodząc do tematu postu zastanawiałam się czemu w ludziach jest tyle nie dobrej energii? nienawiści do innych, oszukiwania, gardzenia Nimi. Każdy z Nas jest tą małą jednostką społeczeństwa, która istnieje na tym świecie i robi coś dla niego bez wyjątków. Nie powinno być podziałów, każdy ale to każdy powinien siebie szanować. W dobie komputerów, operacji plastycznych, które nie są do niczego potrzebne bo każdy z Nas jest wspaniały i tak było i będzie więc nie powinniśmy tak siebie na wzajem traktować. Nie lubię ludzi, którzy myślą,że są nie wiadomo kim. Nienawidzę obłudy, egoizmu. A najgorzej nie mogę zrozumieć tego,że jeżeli osoba , która przyjaźni się długi czas ze swoją najlepszą koleżanką odstawia ją na bok, ponieważ inna osoba, która pojawiła się w jej życiu odciąga ją od niej. Po prostu jak widzę takie zachowanie codziennie to aż chce mi się płakać. I chciałabym to przerwać ale wiem,że znowu będzie tak samo. Wiele ran, kłamstw,że wszystko jest jak dawniej. Możecie poradzić rozmowę. Tak, ale to i tak by nie pomogło. Stworzenie linii frontu ale na jak długo? tydzień, dwa.. a może miesiąc. Jestem w sytuacji bez wyjścia. Wspieram ją ile można i dalej będę to robić bo jest na prawdę wartościowym człowiekiem i Wiem co teraz przeżywa. Nikomu nie życzyłabym tego przechodzić na własnej skórze, nawet własnemu wrogowi. Tak nie można... Buntować jedną na drugą osobę? czy to jest FAIR. Oczywiście,że nie tylko ta osoba, która to robi ma satysfakcje z tego ,że może słabszą osoba manipulować. Bo ta osoba zadaje ból następnej. Ale nie mówi powiedzieć STOP. Myślę,że ta tzw. Czara Goryczy się wyleje, ale jak to się stanie będzie już za późno... A Wy co poradzilibyście w takiej sytuacji?? Liczę na odzew z Waszej strony.
A teraz zdjęcia z pokazu Bohoboco ;
Do usłyszenia jutro ;)
Całuję!





Fajny blog, fajnie piszesz.
OdpowiedzUsuńTez mialam taka sytuacje. I to zle sie skonczylo dla tej osoby ktora 'strowala' innymi. W koncu do tej osoby to dotrze,ze byla wykorzystywana i zrozumie swoj blad ale bedzie juz za pozno. czekam na nastepna notke.
zapraszam do mnie sweet-rebels.blogspot.com